Strona 1 z 4 • Znaleziono 151 postów • 1, 2, 3, 4

Zobacz cały wątek

Cytat: Według mnie film Zielona Mila niesie conajmniej dwa przesłania... albo jedno dwuczłonowe. Po pierwsze winien dawać do myślenia tym siedzącym "na górze" u steru, iż nie można zbyt pochopnie wydawać wyroków śmierci. Mało tego - ja sądzę, że to jest film - protest przeciwko karze śmierci.
Po drugie - John Coffey jest symbolem. Podobie jak strażnicy i kierownik więzienia są symbolami. Może trche przesadzam, ale John Coffey ma w swej osobie coś z Chrystusa... Uzdrowiciel niewinnie skazany za grzech innego na śmierć...


bo jest to przykład typowego bełkotu na temat tego filmu. Bez urazy, ale pozwole sobie przypomiec w skrócie kilka faktów.

1. To jest film gdzieś z pogranicza SF i horroru, trzeba o tym pamiętać i nie odnosic go za bardzo do rzeczywistości.
2. Nasz dobroduszny wielkolud jest przez cos dręczony. On nie tyle "ma dar", a jest jakby bardzo obciazony czymś co go stopniowo wykańcza psychicznie i fizycznie.
3. Nie jest taki niewinny. Zabija (!!) przecież straznika i współwieźnia. Robi to w sposób nadprzyrodzony i dlatego większości widów umyka fakt, że dochodzi do normalnego morderstwa. To nie jest przecież prosty cios nożem czy młotkiem. Zabija w sumie łotrów, ale czy ludzi którzy na to zasłuzyli? Kto go uczynił prokuratorem , sądzią i katem, żeby mógł to zrobić? Współwięzień i tak czekał na wykonanie wyroku śmierci, to niespodziewane i podstepne zabójstwo być może odebrało mu szanse nawrócenia i pojednania z Bogiem. A strażnik? Czy jego wina zasługiwała na tak okrutną karę smierci? Porównwanie tego zabójcy z Chrystusem to bluźnierstwo.
4. Nie wiadomo ilu ludzi ten samozwańczy wojownik o sprawiedliwośc zabił wcześniej. Ktos kto uważa go za "dobrego", a jednocześnie wypowiada się rpzeciwko karze smierci chyba nieuwąznie oglądał film, albo ma uszkodzone obwody logiczne.
5. Sam zostaje skazany za coś czego nie zrobił, rezygnuje jednak z jakiejkolwiek próby obrony czy tłumaczenia się. On chce umrzeć i uwolnic sie od tego ciężaru. Trudno więc obwiniac system czy decydentów, za to, ze człowiek obarczony jakimś nadprzyrodzonym brzemieniem nie chce dowodzic swojej niewinności.
Data: 16-05-2008, 22:29
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 56
Wyświetleń 6277

 

Zobacz cały wątek

Cytat:Znieś w Chinach karę śmierci, zredukuj kary o połowę (albo lepiej w duchu tolerancji i postepu od razu o 75%), daj motłochowi demokrację i poczucie, że wszystko mu wolno i wszystko mu się należy, powtarzaj, że "człowiek (w tym również kryminalista) dobrem największym" i już masz to samo, co w Polsce, lub innych krajach europejskich...



nie bede komentowal reszty wypowiedzi, bo nie jest to forum ku temu przeznaczone. To powyzsze zdanie daje jednak pewien obraz Twojej swiadomosci o chinach - ktora musi byc zalosnie niewielka.

Podsumowujac: cytowana wypowiedz to wylacznie nieprzemyslany stek bzdur.
Data: Pt paź 13, 2006 10:56 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 16
Wyświetleń 3007

Zobacz cały wątek

Bez względu na to, ilu tragedii dopuścił się ten człowiek - kara śmierci nie powinna mieć miejsca. [b]/wycięto-regulamin/[/b] już od zasad humanitaryzmu...myślę, że mądrzej było się zastanowić czy ta śmierć przyniesie więcej pożytku, czy też może doprowadzi do nowych podziałów. Osobiście jestem pewna tego drugiego.
Z drugiej jednak strony, zastanawiam się - czy powieszenie go nie było w pewnym stopniu aktem łaski? Wiem, że to dziwnie zabrzmi, ale chyba dopiero gnijąc w więzieniu naprawdę odczułby karę, na którą bez wątpienia - w pełni zasłużył... Czy tymczasem nie stał się pewnym symbolem męczennictwa, na który będą mogli się powoływać np. islamscy ekstremiści?...
Swoją drogą - dzień egzekucji wcale nie pozostaje bez znaczenia...władze libijske już rozporządziły 30-dniową żałobę.
Data: Sob Gru 30, 2006 10:26 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 19
Wyświetleń 3697
Sześćdziesiąt lat temu rozpoczął się proces przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym jednym z procesów norymberskich, w których sądzono zbrodniarzy hitlerowskich. Na karę śmierci skazano m.in. Hansa Franka - generalnego gubernatora w Polsce, Hermanna Goeringa - marszałka Rzeszy i dowódcę Luftwaffe, Joachima von Ribbentropa - ministra spraw zagranicznych. W sumie Trybunał wydał 12 wyroków śmierci, trzech oskarżonych skazał na dożywocie.
Powstaje pytanie: Czy my obecnie żyjący powinniśmy pamiętać o zbrodniach II wojny światowej? Jeśli tak to, dlaczego? A jeśli uważacie, że krzywdy zostały odkupione, to czym?
O tym jak ulotna jest pamięć świadczy opublikowany w londyńskiej gazecie The Daily Telegraph ankieta. Gazeta podaje: „prawie połowa dorosłych (Anglików) nigdy nie słyszała o Auschwitz”. Badanie objęło 4000 respondentów. Ankieta poświęcona była 60tej rocznicy wyzwolenia obozu zagłady w Oświęcimiu.
Proszę o wypowiedź....

Zobacz cały wątek

@ elveez

Trzeba by było wejść do głów sędziów, żeby wiedzieć, czy sława miała wpływ na wyrok. Nie wiem. Można tylko spekulować...
To że zginął brat miało podstawowe znaczenie. Dlatego sąd nadzwyczajnie złagodził karę. Gdyby to była obca jej osoba prawdopodobnie sprawa wyglądałaby zupełnie inaczej. Chodzi o to, że przyjmuje się, że już sam fakt śmierci bliskiej osoby jest już jakąś karą dla oskarżonego... stąd ta możliwość złagodzenia. Sąd z niej skorzystał.
Biegli wydają różne opinie - nic nowego. To częste, gdy sprawa jest skomplikowana.
Data: poniedziałek, 26 marca 2007, 14:28
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 22
Wyświetleń 2053

Zobacz cały wątek

Spełniające dwa parametry?!

A.M.

7 VIII w Obozie Uzupełnień doszło do bójki dwóch żołnierzy. Plut. Mikołaj Mudryk zadał cios nożem sierż. Franciszkowi Czuprynowi, który zmarł w szpitalu. W trybie postępowania doraźnego z art. 225, par. 1 kk., 10 VIII, plut. Mudryk został skazany na karę śmierci, pozbawienia praw publicznych na zawsze i wydalenie z wojska. Wyrok 8. Sądu Polowego, został zatwierdzony przez gen. Stanisława Maczka 11 VIII 1944 r. o godz. 12.01 i wykonany tego samego dnia o godz. 22.00. Informację o wyroku jak i jego wykonaniu podano w rozkazach dziennych poszczególnych oddziałów Dywizji .

Źródło: J. Kutzner: J.S. Tym, Dywizja Pancerna w walce.... 60 lat później. mps, s. 454.

P.S. Obydwaj żołnierze figurują jako polegli w różnych publikacjach. Między innymi w: "Polegli na polu chwały", Generaal Maczek Museum, Breda 1983, s. 6, 67.
Data: Śr 28 sty, 2009 22:33
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 349
Wyświetleń 11771

Zobacz cały wątek

Podsumowanie:
- sakrament święceń trwa do śmierci (jak zauważyła Mania)
- sama rezygnacja z pełnienia urzędu kościelnego, sprawowania posługi kapłańskiej, rezygnacja z parafii, czyli odejście od bycia księdzem nie pociąga za sobą żadnych wielkich kar kościelnych (typu suspenda, ekskomunika); w każdej chwili taki kapłan może powrócić...
- karę suspendy zaciąga kapłan w chwili zawarcia związku cywilnego
- do sakramentów nie może przystępować w tych samych przypadkach co i ludzie świeccy (czyli w konkubinacie)
- z tego co wiem, to Watykan nie rozpatruje takich wniosków o dyspensę od celibatu przed 40-tką

Chyba warto sobie przypomnieć o potrzebie modlitwy w intencji kapłanów przeżywających tego typu problemy....
Data: 29-10-2008, 12:04
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 21
Wyświetleń 1462

Zobacz cały wątek

nanunia niestety muszę poprawić jedno twoje zdanie Raito nie uważał każdego przestępcę za zło tutaj niestety jest kolosalny błąd sam L nawet o tym mówi gdy pojawia sie drugi i trzeci Kira. Raito karał tylko Morderców którzy czekali na karę śmierci Gwałcicieli bądź innych poważnych kryminalistów.

Co do pytania to odpowiem że obaj się mylili. Gdyż tyranię można pokonać tylko silniejszą tyranią. Co widać gdy Kira pokonuje złoczyńców. Lecz tyrania nadal pozostaje tyranią i zawsze się znajdzie ktoś kto przez nią cierpi.

Z kolei L miał podejście zbyt uczciwe, tacy ludzie giną bo nie ma miejsca na nich w tym świecie.

Kara śmierci jest dobrym rozwiązaniem lecz niestety... jest to tyrania.
Data: 2008-08-29, 22:16
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 11
Wyświetleń 742

Zobacz cały wątek

Cytat: Hm... nie rozumiem tego stwierdzenia - jak Jezus stał się grzechem?


Ależ On po to wszak przyszedł. Całe chrześcijaństwo na tym właśnie polega. Że człowiek sam nie potrafił sobie pomóc. Bo karą za grzech jest śmierć. I żeby uratować ludzi od śmierci Bóg przyjmuje postać człowieka, rodzi się jako człowiek i przyjmuje na siebie konsekwencje grzechu całej ludzkości. Staje się olbrzymim grzechem za który przyjmuje karę przekraczającą mentalność egoisty. Nie mógł tego inaczej dokonać, bo pozbawiłby człowieka jego wolności. A w ten sposób uszanował wolność i dał życie. Taka postawa nazywa sie MIŁOŚĆ.
Data: 2008-02-13, 14:25
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 32
Wyświetleń 1291

Zobacz cały wątek

Witam.

W pewnym stopniu zgadzam się z Arria. Wg. Mnie błędem było skazywać na karę śmierci dyktatora powód prosty „bang i po brudzie” a gdyby on siedział w wiezieniu (oczywiście dożywocie o chlebie i wodzie – wg. Mnie najlepsza kara) Miał by dużooo czasu aby zastanowić się nad swoim życiem i zachowaniem.

Może wydął by książkę, albo wskazał ludzi z którymi współpracował, albo pokazał by kto jest jego zwierzchnikiem itp. To są tylko hipotezy które może by się sprawdziły gdyby żył.

Podsumowując nie rozumiem po co było wykonywać te karę śmierci bo i tak to nie zwróci życia wszystkim zamordowanym z jego rozkazu, ani rodzinom zabitych nie da spokoju sumienia ponieważ to już było dawno i prędzej czas to zrobił niż ta egzekucja.

Pozdro Wieiwór.
Data: Sob Gru 30, 2006 11:56 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 19
Wyświetleń 3697

Zobacz cały wątek

Cytat: jesli chodzi o reszte to zgadzam sie z toba wzupelnosci. Niestety jest w Polsce obecnie moda na posiadanie swoich "komandosow"



A co gdy klient będzie miał w domu bron palną ?? , Są tacy ludzie dla których postrzelać sobie do policjantów/f-szy CBA , ABW to taka dodatkowa atrakcja , jak ktoś ma na koncie takie przewinienia ze i tak dostanie dożywocie to nic niezmieni czy zabije jeszcze 5 osób(i tu przydała by się świadomość że może on dostać lub nie karę śmierci) .
Zresztą większość "byznesmanów" ma w domu broń , bardziej lub mniej legalną ale ma .
Data: Wto Sty 01, 2008 2:55 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 14
Wyświetleń 2326

Zobacz cały wątek

Możemy sobie tutaj zrobić wojnę na cytaty, jeśli chcesz. Wtedy wyjdzie na to, że Jezus popierał karę śmierci i zabijanie na wojnie. Taka argumentacja nie jest merytoryczna. Poza tym ten fragment, który przytoczyłeś, jest dosłownie interpretowany przez islamskich radykałów. Tak samo jak w Polsce ludzie np. NOP-u twierdzą, że karę śmierci popierał Jezus. Ale takie interpretacje środowisk radykalnych nie są reprezentatywne dla całej religii jako takiej. Niestety ty nie potrafisz zauważyć, że dotyczy to zarówno Chrześcijaństwa, jak i Islamu. Stajesz się apologetą wiary katolickiej i próbujesz oddzielić radykałów katolickich od reszt wiernych, ale jednocześnie łączysz takich samych radykałów muzułmańskich z całym Islamem. Czyli wychodzi na to, że twoja wiara jest lepsza od innych.
Data: Sro 01 Sie, 07 12:20
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 68
Wyświetleń 4941

Zobacz cały wątek

To są świeże badania, poniewaz karę śmierci wykonują niektore stany w USA, Korea, Chiny, Japonia i kilka innych. Jednym z pytań roboczych badania było: czy zabojca przed popełnieniem zbrodni ( czyli w momencie wyboru) brał pod uwagę konsekwencje w postaci kary śmierci. No i nie potwierdzono że bierze to pod wzgląd i ma to wpływ, że zabije lub nie. Materiał jest miarodajny.
Co do woli społeczeństwa. W tej sprawie głos nauki, środowisk prawniczych i resocjalizacyjnych różni sie od większości społeczeństwa, ktora, gdyby zrobić referendum z pewnością opowiedzialaby sie za stosowaniem kary śmierci.
Data: środa, 3 stycznia 2007, 19:00
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 46
Wyświetleń 3662

Zobacz cały wątek

W istocie smak nie ten sam, choć na pewno receptory też nie te same
A żeby nie było, że tylko teraz kantują z mięsem przypominam słynną aferę mięsną z 1964, gdzie z naruszeniem prawa "dla przykładu" (sugestia Gomułki) wymierzono i wykonano karę śmierci głównemu oskarżonemu. W innym przypadku sprawcy "chrzcili" mielonkę papierem toaletowym - co spotkało się ze społecznym potępieniem, bo jak wiadomo papier toaletowy w tych czasach był dobrem deficytowym.

Dzięki Celestynie z link - w istocie łza się w oku kręci

Pozdrawiam z Łodzi
Sorry
Data: niedziela, 7 grudnia 2008, 10:58
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 923
Wyświetleń 76726

Zobacz cały wątek

Wcale nie dziwię się wynikowi w zakładach, ponieważ jak mówi teoria - nie długość kary i jej dolegliwość, ale szybkość skazania i nieuchronność jej. Nie tak jak teraz, że wskutek radykalizacji prawa 70.000 skazanych w Polsce ludzi czeka na wyrok. To klęska. Krajami, ktore nas "wyprzedzają" w ilości skazanych to napewno USA, ale oni maja gdzie wsadzać, a system penitencjarny dziala znacznie lepiej niż u nas. Można jeszcze przykład Chin, 5000 wyroków śmierci rocznie - lecz przestępczość nie maleje, bo nie tu droga. Skazani liczą, że poniosa karę, ale nie będą obywatelami drugiej kategorii, poniżanymi i odsuniętymi, a to może zagwarantować im ta zmiana wladzy.
Data: piątek, 26 października 2007, 06:46
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 225
Wyświetleń 15242

Zobacz cały wątek

Złe tłumaczenie.

V przykazanie brzmi "nie morduj" i nie odnosi się do kary śmierci ani zabijania na wojnie. W oryginale użyto słowa "rasah", do zabijania na wojnie odnosiło się słowo "harag", natomiast jeśli chodzi o karę śmierci używano słowa "hemit". Poza tym widzę, Pisma Świętego Pan nie zna.. parę linijek po Dekalogu mamy zdanie: "[Jeśli] kto przeleje krew ludzką, przez ludzi ma być przelana krew jego, bo człowiek został stworzony na obraz Boga".
Data: w Pon, 01 Gru 2008 22:16
 
Wątek: Zobacz temat

Zobacz cały wątek

Nie rozumiem jak można być za kastracją pedofili. Oczywiście osoby, które popierają karę śmierci, a takich tu nie brak pewnie też poprą i ten środek i to jest logiczne. Ale reszta? No to może złodziejowi uciąć rękę i nie będzie kradł. Pamiętam jak jeden z posłów przy okazji sporów o gwałt twierdził, że zawsze nosi przy sobie narzędzie zbrodni. Bądźmy więc konsekwentni, skoro można być skazanym z gram maryhy, to do ciupy także i tego co choć nikłe, ale narzędzie zbrodni przy przy sobie nosi! Kto się wtedy uchowa?
Data: w Pią, 12 Gru 2008 11:38
 
Wątek: Zobacz temat

Zobacz cały wątek

Cytat: Izraelski minister ds. emerytów Rafi Eitan, były agent Mosadu, uważa, że można by porwać prezydenta Iranu Mahmuda Ahmadineżada i postawić go przed sądem - informuje Associated Press.
Eitan był jednym z izraelskich agentów, którzy w 1960 roku porwali w Argentynie nazistowskiego zbrodniarza Adolfa Eichmanna i dostarczyli go do Izraela. Eichmann został skazany na karę śmierci i stracony.

Dziś Eitan uważa, że można by zastosować tę samą taktykę wobec Ahmadineżada, który wielokrotnie nawoływał do zniszczenia Izraela.

Minister powiedział, że "ktoś taki jak Ahmadineżad, który grozi ludobójstwem, musi zostać dostarczony na proces do Hagi"; ma tam siedzibę międzynarodowy trybunał ds. zbrodni wojennych.

Eitan zaznaczył, że w kwestii tego, jak dostarczyć Ahmadineżada do Hagi "wszystkie opcje są otwarte", łącznie z porwaniem. Zastrzegł jednak, że jest to tylko jego prywatna opinia.

Data: Wto Wrz 09, 2008 10:59 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 28
Wyświetleń 2317

Zobacz cały wątek

Cytat: Na początek małe pytanie, jak można zgwałcić zwłoki? Psychol naprawdę dobrze zacierał ślady zbrodni... Dziwi mnie że nie dostał kary śmierci. Ciekawi mnie czemu zgłosił się na policje? Zresztą po takich obłąkańcach można się wszystkiego spodziewać...



nie dostał kary śmierci bo:
1. Nie obowiązuje ona we wszystkich stanach (USA to kraj federacyjny)
2. Przyznał się do winy samoistnie co podczas procesu łagodzi karę
3. Zgłosił się na policję co łagodzi karę

czekam na zodiaka z niecierpliwością
Data: Pią 06 Lip, 2007
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 13
Wyświetleń 358

Zobacz cały wątek

Cytat:Tak więc problem pozostaje - któryś z papieży się pomylił, co podważa i ośmiesza dogmat z 1870 roku.



A zatem kolejne wyjaśnienie dla Pana Heretyka, który wyraźnie nie rozumie, czym jest kara ekskomuniki.
Ekskomunika jest karą poprawczą. Co za tym idzie?
Na przykład to, że jej celem jest poprawa schizmatyka. Gdy ów się poprawi, ma prawo do uwolnienia od kary.
Od zadeklarowanej ekskomuniki lub wymierzonej - uwalnia organ kościelny, który taką karę wymierzył więc w tym przypadku - Stolica Apostolska z papieżem na czele. Kościołowi zależy bowiem na poprawie, a nie na trzymaniu kogoś pod karą.

Czy w tym momencie rozumie Pan sens kary ekskomuniki jej wymierzania i zdejmowania? Żaden papież się w tej sprawie nie pomylił a lefebryści sami okazali akt skruchy z prośbą o uwolnienie od kary. Po śmierci Lefebvre'a było im o tyle właśniej łatwiej.
Data: w Pią, 30 Sty 2009 20:21
 
Wątek: Zobacz temat

Zobacz cały wątek

Cytat: Staniak przyznał się do 20 morderstw, udowodniono mu jednak tylko 6. Skazano go na karę śmierci.



a kare wykonanoby w siedzibie MSWiA przy ulicy Rakowieckiej w Warszawie, poprzez powieszenie, kat wykonujący dostałby kasę na litr wódki żeby zapić wspomnienie. Obecnie pokój śmierci jest zamurowany, a drzwi zamknięte i napisane na nich "Pralnia". Swoja drogą to kawał skur****** z tego naszego Lucjanka...
Suicide mam pytanie opiszesz nam jeszcze jednego Polskiego mordercę? tzn. kiedyś słyszałem o jakimś wampirze czy coś takiego?
Data: Sro 11 Lip, 2007
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 17
Wyświetleń 2272

Zobacz cały wątek

Mężczyzna z prowincji Jilin (północny wschód Chin) został skazany na karę śmierci za wytatuowanie trzech kobiet setkami chińskich znaków igłą do szycia - informuje chiński dziennik "Beijing News".

Ofiary, wśród których są jego obecna przyjaciółka i była żona, odniosły poważne obrażenia. Sprawca zwykłym atramentem wytatuował na twarzach, plecach, ramionach i szyjach kobiet obelgi pod ich adresem.

Sąd w mieście Bishan skazał też mężczyznę na wypłatę odszkodowania w wysokości 32 500 dolarów. Karę śmierci zawiesił na dwa lata. Jeśli w tym czasie sprawca będzie się poprawnie zachowywał, kara zostanie zmieniona w dożywocie.

Ofiary zapowiadają apelację, domagając się odwieszenia kary śmierci.

by wp.pl

Sama sytuacja śmieszna nie jest, ale wyrok wydany przez Chinczyków już tak...
Data: Wt mar 28, 2006 11:39 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 2356
Wyświetleń 356658

Zobacz cały wątek

Cytat: Kara śmierci - wbrew pozorom nie działa odstraszająco. To jest mit.


To moze wprowadzmy karę śmierci tak na 10 lat w Polsce i wykonujmy ją na mordercach. Po wynikach za 10 lat bedzie można to ocenić.
Wówczas morcerca nawet najgłupszy zdawałby sobie sprawe co mu ludzie mogą zrobić za to co on uczynił, uwazam że działałoby to odstraszająco.
I na pewno byłoby taniej dla Polski i więcej miejsca w wiezieniach.
To nie mit. W Niemczech za czasów Hitlera była kara śmierci i pewien robotnik przymusowy dziś mój sąsiad stary człowiek już opowiadał mi że ludzie wówczas nawet dzrwi od domów nie zamykali tak było bezpiecznie.
Gdyz kary były odpowiednie a za morderstwo była kula w łeb.
Data: 2008-09-30, 09:36
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 96
Wyświetleń 3026

Zobacz cały wątek

Cytat: kto i w jaki sposób ma wykonać wyrok, są moim zdaniem idiotyczne. Gdyby to ode mnie zależało unikałbym jakiegokolwiek ceremoniału i związanej z tym szarpaniny. Skazany dostawałby do celi tlenek węgla podczas snu, a rano pozostawałoby tylko posprzątać ścierwo. Kto odkręcałby zawór? Ktokolwiek. Choćby kolejny skazany na karę śmierci. Po co plugawić sumienie jakiemuś strażnikowi...


tak ale weź pod uwage to że zawsze znajdzie się ktoś komu bedzie przeszkadzać uśmiercanie perzestępców i będzie próbowal to przerwać bo wg. niego kara śmierci jest nie humanitarna czy coś w tym stylu
Data: 2006-11-04, 23:41
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 25
Wyświetleń 4243

Zobacz cały wątek

Cytat: w gwoli ścisłości, 12 godzinny dzień pracy, masową kolektywizację, karę śmierci za przekroczenie granicy lub porzucenie miejsca pracy, także dla dzieci od 12 roku życia, czy paszporty wewnątrzkrajowe wprowadził tow. Stalin.


Nie tow. Stalin tylko, jak juz dokladnie mamy pisac, Felus Dzierzynski zalozyciel CzeKa w swojej specjalnej ksiazecce "uswiadamiajacej" robotnikow. Owa pozycja powstala w 1920 roku a wtedy Felus usilnie jeszcze wspolpracowal z Leninem. Zreszta mniejsza z tym. Ogolnie chodzilo o "poszanowanie" praw robotikow, ktorzy w najwiekszej masie staneli do rewolucji.

Tak jest jednak zawsze - podczas rewolucii jakas zbiorowosc obrywa a ze sa nia robotnicy, no coz, to mamy dwa problemy: czy jest to rewolucyjny zbieg okolicznosci czy powazny powod aby zadnej rewolucji juz nie wspierac?
Data: 2008-07-19, 11:25
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 180
Wyświetleń 9523

Zobacz cały wątek

Wokół legendy "Ognia"

Piątek 6.02.2009 17:00 - Polskie Towarzystwo Historyczne, Oddział w Nowym Targu; Instytut Pamięci Narodowej, Oddział w Krakowie; Miejski Ośrodek Kultury w Nowym Targu serdecznie zapraszają na promocję książki „Wokół legendy „Ognia” opór przeciw zniewoleniu: Polska – Małopolska – Podhale 1945 – 1956” oraz recital Andrzeja Kołakowskiego pt. „Oskarżani o wierność”, które odbędą się w sali widowiskowej Miejskiego Ośrodka Kultury w Nowym Targu. W holu MOK otwarta będzie wystawa pt. „Skazani na karę śmierci przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Krakowie w latach 1946-55”, przygotowana przez Oddziałowe Biuro Edukacji Publicznej, Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie.

Oczywiscie tego dnia nie będzie mogło zabraknąć przedstawicieli szeroko pojętego podhalańskiego Ruchu Narodowego. Serdecznie zapraszamy.

ONR Podhale
Data: 2009-02-03, 10:23
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 76

Zobacz cały wątek

Kawał o psie jest tutaj, tylko kopiowany z internetu. Ja lepiej go opowiadam

Agrafka, nie będę Cię prosił o dowcipy z Filemonem w roli głównej

A teraz ten, co miałem Ci opowiedzieć:

Był sobie facet, który oprowadzał wycieczki po górach, a rzecz działa się w USA. No i miał pecha, bo zawsze ktoś w czasie jego wycieczki spadał ze skarpy i ginął. Zainteresowała się tym policja i przeprowadziła dochodzenie, z którego wynikało, że mordercą jest właśnie ów przewodnik. Złapano go, szybki proces, został skazany na karę śmierci przez krzesło elektryczne. Posadzono go na owym narzędziu zbrodni i podłączono prąd. Nic mu sie nie stało. Zdziwieni kaci zwiększyli napięcie. Nadal nic. Potraktowano go przez 15 minut najwyższym mozliwym napięciem, ale facetowi nic się nie stało. Policjanci pytają się go:
- Panie jak Ty to robisz?
- A, bo ja jestem złym przewodnikiem.
Data: 24-10-2008, 13:42
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 675
Wyświetleń 48333

Zobacz cały wątek


W sierpniu 1947 roku, dwa lata po zakończeniu Drugiej Wojny Swiatowej, dwudziestu czterech dyrektorów farmaceutyczno-chemicznego koncernu I.G. Farben stanęło przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym w Norymberdze. Zostali oskarżeni m.in. o masowe morderstwa i zbrodnie przeciwko ludności. Po 11 miesiącach Trybunał wydał wyrok skazujący trzynastu oskarżonych pracowników I.G. Farben na karę pozbawienia wolności od osiemnastu miesięcy do ośmiu lat.

Kwiecień 2008 roku – sześćdziesiąt lat po tamtych wydarzeniach – media na całym świecie wciąż zalewają nas wiadomościami mówiącymi, że stosowanie suplementów witaminowych może prowadzić do przedwczesnej śmierci. Przegląd systematyczny przygotowany dla organizacji Cochrane Collaboration przez
Data: 00:43, 03 Lis '08
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 383

Zobacz cały wątek


Kazimierz Łyszczyński (ur. 4 marca 1634, zm. 30 marca 1689) - polski szlachcic, żołnierz w chorągwiach Sapiehów, filozof.
Przez 8 lat jezuita (studiował filozofię), następnie podsędek (występujący przeciwko jezuitom w sprawach majątkowych). Skazany na karę śmierci za ateizm. Wyrok wykonano przed południem na Rynku Starego Miasta w Warszawie, gdzie kat ściął Łyszczyńskiemu głowę. Po wszystkim wywieziono jego zwłoki poza miasto i spalono.
Zadenuncjowany przez sąsiada, Jana Kazimierza Brzoskę (stolnika bracławskiego albo łowczego brzeskiego), który nie chcąc zwracać pożyczonej mu przez Łyszczyńskiego dużej sumy pieniędzy, wykradł i przekazał sądowi rękopis traktatu De non existentia Dei (był to pierwszy polski traktat filozoficzny prezentujący rzeczywistość z perspektywy ateizmu, nad którym Łyszczyński rozpoczął pracę w roku 1674). Na tej podstawie, z oskarżenia publicznego, odbył się proces przed Komisją Sejmową
Data: 12:22, 21 Gru '08
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 1104

Zobacz cały wątek

Cytat: Przykra sprawa jeżeli nie dostrzegasz sprzeczności pomiędzy konstytucją gwarantującą prawo człowieka do życia a ustawą niższego rzędu która dopuszcza zabijanie człowieka, a która to ustawa w twoim mniemaniu obowiązuje, mimo że prawo niższego rzędu nie może znosic prawa wyższego. Ale twoje niedostrzeganie to już nie mój problem i koniec OTa



co to za bełkot?!
od 1998 kiedy kodeks karny zniósł karę śmierci, żadna ustawa w Polsce nie dopuszcza zabijania
natomiast prawo do aborcji jest jednym z praw reprodukcyjnych, a te należą do praw człowieka, na których straży w Polsce stoi Konstytucja RP
Data: 18-07-2008, 21:11
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 141
Wyświetleń 9652

Zobacz cały wątek

Cytat: Jak to co sądzimy o AI ? A co mamy sądzić kiedy 90% ich działaczy to lewacy w dredach albo mieszkający na squatach albo związani z lewackim środowiskiem w ten czy inny sposób.

Cytat: Jose Martinez został skazany przez sąd na Florydzie w 1997 r. na karę śmierci, od początku swego procesu twierdził, iż jest zupełnie niewinny, dzięki wielkiemu poparciu międzynarodowemu oraz pomocy Amnesty International Jose Martinez doczekał się uczciwego procesu, w którym uwzględniono dowody przemawiające w sposób oczywisty za jego niewinnością, w 2001 r. opuścił więzienie. Przybywa do Polski na zaproszenie Amnesty International Polska, w ramach ogólnoświatowej kampanii na rzecz zniesienia kary śmierci. Gość opowie o swoich przeżyciach, pomocy udzielonej mu przez Amnesty International, odpowie także na pytania uczniów.



Ciekawe jakie było oskarżenie...
Data: 2008-12-15, 16:18
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 26
Wyświetleń 1330

Zobacz cały wątek

Jestem za.
Nie będę się dodatkowo rozpisywał za jakie przestępstwa lub jakie konkretnie grupy ludzi zasługują na karę śmierci. To na tyle poważna sprawa, iż wydaje mi się, że każda zagrożona karą śmierci sprawa powinna być rozpatrzona bardzo dokładnie i tak, by wina podejrzanego udowodniona była co najmniej w 99,99 procentach.
Sposób wykonania kary - dowolny. Poniekąd mam chętkę by zagłosować za krzesłem lub innymi bardzo męczącymi karami śmierci, ale jednak wezmę poprawkę i postawię nowoczesną cywilizację ponad pierwotnymi instynktami i głosowałbym na szybką i bezbolesną śmierć. No i oczywiście absolutnie wykluczam możliwość publicznego wykonywania kar, jestem w ogóle przeciwny temu by umożliwiać oglądanie scen komukolwiek poza osobami, które muszą je zobaczyć i np. stwierdzić zgon (lekarz sądowy, prokurator etc.)

kojotka, zaczynając temat miło jest na wstępie wyrazić swoje zdanie. Ciebie, wilk, też to się tyczy.
Data: 18 mar 2007, o 17:43
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 21
Wyświetleń 1204

Zobacz cały wątek

Cytat: co to za bełkot?!
od 1998 kiedy kodeks karny zniósł karę śmierci, żadna ustawa w Polsce nie dopuszcza zabijania natomiast prawo do aborcji jest jednym z praw reprodukcyjnych, a te należą do praw człowieka, na których straży w Polsce stoi Konstytucja RP


Mogę odpowiedzieć dokładnie to samo - belkot.
Oczywiście możesz sobie wyskrobywania płodu nie nazywać zabijaniem, ale ja takiej nowomowy nie uznaję. Powtórzę tylko, że żadna ustawa chroniąca prawa reprodukcyjne czy jakiekolwiek inne jednego człowieka nie może stać w sprzeczności z konstytucyjnym prawem do życia innego człowieka, ponieważ po pierwsze konstytucja jest prawem wyższego rzędu, a po drugie prawo do życia jest wyższego rzędu niż prawdo do reprodukcji z samej swej natury i logiki.
Data: 19-07-2008, 11:27
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 141
Wyświetleń 9652

Zobacz cały wątek

Cytat: Projekty AJWAJa są zdecydowanie najlepsze ;).
Ale czy nie mógłbyś stworzyć więcej projektów mówiących "wprost" o narodowym- radykaliźmie, a nie podejmujących konkretny temat, np. karę śmierci?
Pozdrawiam.



Hmm a co masz konkretnie na myśli?? Twoje "wprost" to jest koszulka "Narodowo Radykalni"

Można tak powiedzieć. Ale skoro i tak będzie wybrane kilka wzorów, to byleby jakaś o takiej prostej treście się znalazła.
Pozdrawiam.
Data: 2008-07-07, 17:47
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 254
Wyświetleń 22342

Zobacz cały wątek

Wybrałam ostatnią opcję: "Moje sumienie zawsze jest zgodne z nauką KK"
Choć właściwie mam jedno zastrzeżenie do KK - dopuszczalność kary śmierci. Uważam bowiem, że spełniając warunki, pod jakimi Kościół dopuszcza karę śmierci (w obecnych czasach moim zdaniem takie warunki nie występują), to tę karę śmierci we wspomnianych warunkach można by podciągnąć pod obronę konieczną (tylko że nie jednej osoby, a społeczności) - poprzez eliminację jednostki niebezpiecznej dla innych, której nie byłoby możliwości odizolować. To takie moje małe (?) "ale".

A co z paleniem papierosów, piciem alkoholu, braniem narkotyków jakos KK tego nie piętnuje.



Owszem, piętnuje! Ja w szkole podstawowej usłyszałam od księdza katechety, że kto pali i pije jest głupi i tyle; niszczy bowiem nie tylko swoje zdrowie, a nie rzadko również życie, ale również zdrowie i życie swoich bliskich, a także przyjaciół i znajomych.
Data: 25 lip 2008, o 13:58
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 14
Wyświetleń 414

Zobacz cały wątek

Cytat: Off-top:Oczywiście, że jest w świetle tego, że narodowcy w czasie wojny - na konspiracyjnych spotkaniach zaprzestali salutować, podczas PRL też tego nie robili, ani - Ci którzy dożyli - po 89.
Rozmawiałem z kilkoma seniorami Ruchu Narodowego, i wszyscy zgodnie twierdzili, że po 1939 przestali się identyfikować z tym gestem. W związku z tym jakiekolwiek mówienie o tym jakoby salutowanie jest nawiązaniem do endeckiej tradycji z międzywojnia jest nieporozumieniem. Swoją drogą ciekawe, że na licznych przedwojennych zdjęciach salut pojawia się rzadko (np. na pogrzebie Romana Dmowskiego,a dziś niektórzy chcieliby salutować na lewo i prawo 24 h przez 7 dni w tygodniu.

Przepraszam za offtop, ale w kontekście zbliżających się marszów ma to - moim zdaniem - duże znaczenie.

Rozumiem, że salutowanie na manifestacji MW nie jest mile widziane :)

Wiesz, ja znam seniorów ruchu, którzy Romana Gejtycha i całe jego towarzystwo skazali by na karę śmierci przez powieszenie. Czemu to dowodzi? Moim zdaniem niczemu. MW musi się określić, albo dalej ubiera się w garnitury, albo zmaga się z rzeczywistością. Powodzenia :)
Data: 2008-11-07, 20:40
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 111
Wyświetleń 8242

Zobacz cały wątek

Rzeczywiście ten przykład raczej nie ilustruje kwestii kary śmierci.
Jednak przemyśl go właśnie w kwestii wina - kara. Zginął człowiek, znaczy musi być ktoś kto temu zawinił. Znaczy trzeba go ukarać. Czy kara, której żądałaby matka (ojciec, czy dalsza rodzina) byłaby taka sama tak w przypadku Oliwii jak i jakiejś obcej osoby? Czy kara której żądałoby społeczeństwo byłaby taka sama gdyby nie to, że Oliwia jest mistrzynią olimpijską?. Chyba nie ma wątpliwości jaka jest odpowiedź na te pytania.

Co do kary śmierci...
Oglądałem ostatnio film pt "Bez winy". Opowiada historię matki oskarżonej o otrucie z premedytacją własnego, kilkumiesięcznego dziecka. W organizmie dziecka znaleziono glikol (taki jak używa się w chłodnicach samochodowych). Widzimy proces, zdawałoby się uczciwy, na którym matka zostaje uznana winną. Nic i nikt nie jest w stanie podważyć logiki dowodów. A jednak .... Okazuje się, że dziecko chorowało na rzadką chorobę i ten glikol organizm sam wyprodukował. Matka wychodzi z więzienia i film kończy się happy endem (o ile można tak powiedzieć). A co by się stało gdyby wykonano na niej karę śmierci...
Nigdy nie będziemy wiedzieć, czy przeprowadzony proces sądowy rzeczywiście skazuje tego który zawinił. Zawsze może się zdarzyć, że nasza wiedza będzie niedostateczna.
Czy nigdy nie zdarzyła się Wam sytuacja że byliście tak przekonani o swoich racjach, że dalibyście sobie nie tylko rękę, ale i głowę obciąć. A jednak było inaczej..

Dlatego w kwestii kary śmierci popieram Jacka.

Pozdrawiam
KJ
Data: 20-04-2008, 09:26
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 36
Wyświetleń 10816

Zobacz cały wątek

Sam żech znaloz teryny na jakich działoł może to ułatwi Babi w przigotowaniu planu poszukiwań

Głównym terenem działalności

grupy Pistulki i Eliasza były okolice Bytomia, Mikołowa i Katowic, ale stamtąd czynili wypady nawet w rejon Kluczborka, Opola i Głogówka. Pistulka został ujęty w 1874 roku. Rozprawa jego odbyła się przed sądem w Bytomiu w czerwcu 1875 roku. Pistulka, który bronił się przed ciężkimi zarzutami i do winy się nie przyznał, został skazany na karę śmierci przez ścięcie. Zanim kara ta została wykonana, Pistulka jednak zmarł w następstwie zatrucia spowodowanego połykaniem surowego tytoniu.
Wspólnik Pistulki, Wincenty Eliasz, w niedługim czasie też został zatrzymany i osądzony. Wymierzono mu karę śmierci, ale w drodze ułaskawienia zamieniono mu tę karę na dożywotnie więzienie. Karę odbywał od października 1876 roku do kwietnia 1918 roku w więzieniu w Raciborzu. Kiedy chciano go wypuścić za dobre sprawowanie, to wtedy zrezygnował z wolności i za zgodą władz zamieszkał w więzieniu, czyniąc na mieście zakupy i stając się tam osobą niezmiernie popularną.
Data: Pon 12 Sty, 2009 22:21
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 30
Wyświetleń 175

Zobacz cały wątek

Obawiam się, że taki temat jak słuszność kary śmierci nigdy nie doprowadzi do konsensusu zwolenników jej stosowania, jak i zagorzałych przeciwników.Jest to spór wielu argumentów, które zarówno przemawiają za, jak i również przeciw jej stosowaniu. I z tym się zgadzam. Jednak, gdybym miał stanąć po którejś ze stron - jestem za. Nie do końca zgadzam się tutaj z panew Włodkiem, że zabijająć w imię prawa, sami stajemy się mordercami. Dzięki całkowitej eliminacji takich osób z naszego społeczeństwa, my je wręcz bronimy uniemożliwiając popełnienie przez takie osoby kolejnych przestępstw. Dzięki takiej postawie, jesteśmy w stanie zaoszczędzić wielu ludziom łez, cierpienia, rozpaczy. Czy z tego powodu mamy nazywać się mordercami ?? Nie wydaje mi się. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że każdy przypadek jest inny, co nie zmienia faktu o konieczności kary śmierci - a choćby i o znaczeniu prewencyjnym. Nawet gdyby rozważyć karę dożywotniego więzienia - po jakimś czasie dla człowieka, który ma świadomość, że brak mu żadnych perspektyw na powrót do normalnego życia w społeczeństwie, taka kara przestaje już być taką "nieobliczalną katorgą".
Data: sobota, 30 grudnia 2006, 23:47
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 46
Wyświetleń 3662

Zobacz cały wątek

Cóz i cała radość z wyjasnienia problemu diabli troszke wzięli. Niby tak, ale nie do końca.

(Szermierz, pisany z dużej litery, to zawsze czlonek Gildii Szermierzy).

Jak sie jednak okazuje w późniejszym tekście to nie za bardzo wolno Szermierzowi wyzwać innego Szermierza. Gildia nie chce by zabijali się oni nawzajem. Choć to strasznie naciągane, bo wystarczy byś, chcąc odbyć pojedynek z Szermierzem wynajął kogoś kto Szermierzem nie jest by sprowokował rzeczonego do rzucenia mu wyzwania, a następnie by owa wyzwana osoba upoważniła ciebie do walki w jej imieniu. Czyli generalnie takie trochę bez sensowne krętactwo. Tym bardziej, że system kar Gildii karę śmierci rezerwuje dla Szermierza, który przyjmie zlecenie na innego Szermierza i go zabije. Więc wątpię by Szermierze byli na tyle głupi by toczyć między sobą pojedynki na śmierć.

Ponoć kwestię pojedynków pomiędzy Szermierzami regulują pojedynki osobiste, ale to dopiero przede mną.
I generalnie, na zdrowy rozum, opcja wspomniana przeze mnie powyżej brzmi najsensowniej jak na razie, gdyż nie widzę sensu tworzenia Gildii Szermierzy, w już tym bardziej należenia do niej, czy wynajmowania ich członków, jeśli nie mogą oni walczyć pomiędzy sobą. Bo można wynająć Szermierza by rzucił wyzwanie innemu Szermierzowi w imieniu nie Szermierza, ale nie by z nim walczył. Więc jesli ja nie potrafię walczyć a chciałbym pojedynkować sie z jakimś Szermierzem to... nie ma sensu wynajmować członka Gildii bo i tak walczyć musiałbym samemu, a jako, ze nie potrafię, to bez sensu.

Hmmm... po dłuższym zastanowieniu faktycznie ucina to wszelkiego rodzaju pojedynki. A wykupywanie członkostwa przez bogaczy nabiera sensu...

Jak przetłumaczę już całość to wyjasnie wszystko dokładnie, bo sam się już troszke gubie (
Data: Sro Gru 31, 2008 3:03 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 37
Wyświetleń 3293

Zobacz cały wątek

A więc tak według mnie Cate nadużywa swojej funkcji moderatora. Przez jej focha (czy jak to tam nazwać) pewien gracz dostał perm bana.

1. Ja na wiem... żeby w "rility" za obrazę kogoś groziła kara śmierci to by bezrobocie w Polsce spadło. Nawet za publiczną obrazę nikt nie skazuje na karę śmierci/dożywocie, a u nas? obraza na PW -> permiq .... "takie rzeczy tylko w avku"

2. dowodziq plax jeśli ktoś ma być skazany na karę śmierci to wypada mieć jakieś dowody? "takie rzeczy tylko w avku"

3. ja pierdole...

4. Nawet jeśli ktoś popełni morderstwo ale będzie niepoczytalny kara jest zmniejszona, w przypadku "morderstwa"(jak widać u nas obraza na PW jest tak samo traktowana jak solowanie makdy) na forum tą niepoczytalnością mógł być stan %%%. Ale co tam, lepiej dać permiq niż bawić się w jakieś 7d/14d. "takie rzeczy tylko w avku"

5. rozumiem żeby publicznie ale na PW...

6. A Cate groziła, że chate mi spali i zabije mame i tate i siostre i kota i komputer pobije i nie będę mógł pisać już żadnych zażaleń plax halp!! dzwońcie po policję!! <- dowodów nie mam ale chyba starczy moje słowo kk?

7. sorQQ Cate ale musiałem to napisać. Nie wiem, może miałać "te dni" czy coś ale przez Ciebie Draenii nie może już pawnić w WoWie :<

8. Zażalenia na Cate w tej formie jeszcze nie było więc to chyba nie będzie powielanie tematów, ale kto wie: "takie rzeczy tylko w avku"

a i jeśli to możliwe to upoważniam każdego kto chce do komentowania tego tematu. Nie wiem czy mi wolno, jestem zwykłym userem i nie mam takiej władzy na serwie jak moderator forum :<
Data: 18 sty 2009, o 21:37
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 43
Wyświetleń 1427

Zobacz cały wątek

Cytat: Zawsze znajdą się jednak odmieńcy, którzy w zdaniu "Nie zabijaj", pomimo jego dość jasnej logiki, próbują na siłę wcisnąć jakąś trzecią możliwość. Tą trzecią możliwością jest właśnie możność stosowania przez społeczeństwo kary śmierci, bo wedle egzegezy np. o. Woronieckiego, ten punkt dekalogu odnosi się nagannie do zabijania w sensie samodzielnego, indywidualnego wydawania wyroków (samosądów, itp), ale nie do wydawania wyroków skazujących na karę śmierci przez społeczeństwo. Przykro mi, ale to jest wyraźna dychotomia - relatywizm, ponieważ podważa się sens zdania "Nie zabijaj".


Ech, to nazywanie adwersarzy odmieńcami. Rozumiem, że Twoje zdanie jest jedyne logiczne i prawdziwe, bo twojsze?
Spróbuj spojrzeć na karę śmierci nie ze strony mordercy, a ofiary. Morderca świadomy kary sam na siebie wydaje wyrok. To ofiara jest mordowana, a przestępca łamie dekalog. Powiem szczerze, że dziwi mnie bardzo sprzeciw wobec kary śmierci, a podciąganie jej pod łamanie dekalogu za spore nadużycie tzw. "obrońców" praw. Bo cóż to za obrońca, który broni łamiącego prawo? A jakież on ma prawa?

A kto powiedział, że ja się z kimkolwiek zgadzam? Akurat moje wypowiedzi są na tyle neutralne, że nie zdradzają moich przekonań co do kary śmierci, więc nie wiem po co wyjechałeś z tym tekstem? I skąd przekonanie, że jestem przeciwnikiem/zwolennikiem kary śmierci? Na tym forum nigdzie się na ten temat nie wypowiadałem.
Data: Pon 06 Sie, 07 23:03
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 68
Wyświetleń 4941

Zobacz cały wątek

Cytat: Możemy sobie tutaj zrobić wojnę na cytaty, jeśli chcesz. Wtedy wyjdzie na to, że Jezus popierał karę śmierci i zabijanie na wojnie.

Cytat:
Taka argumentacja nie jest merytoryczna. Poza tym ten fragment, który przytoczyłeś, jest dosłownie interpretowany przez islamskich radykałów.

Cytat: Tak samo jak w Polsce ludzie np. NOP-u twierdzą, że karę śmierci popierał Jezus. Ale takie interpretacje środowisk radykalnych nie są reprezentatywne dla całej religii jako takiej.

Cytat: Niestety ty nie potrafisz zauważyć, że dotyczy to zarówno Chrześcijaństwa, jak i Islamu. Stajesz się apologetą wiary katolickiej i próbujesz oddzielić radykałów katolickich od reszt wiernych, ale jednocześnie łączysz takich samych radykałów muzułmańskich z całym Islamem.

Cytat: Czyli wychodzi na to, że twoja wiara jest lepsza od innych.



Skąd ty wiesz czy ja jestem w ogóle wierzący, lub jaka jest moja wiara? Dyskutuję z poziomu merytorycznego a ty przenosisz to na sprawy osobiste.
Data: Sro 01 Sie, 07 13:02
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 68
Wyświetleń 4941

Zobacz cały wątek

Cytat: Zawsze znajdą się jednak odmieńcy, którzy w zdaniu "Nie zabijaj", pomimo jego dość jasnej logiki, próbują na siłę wcisnąć jakąś trzecią możliwość. Tą trzecią możliwością jest właśnie możność stosowania przez społeczeństwo kary śmierci, bo wedle egzegezy np. o. Woronieckiego, ten punkt dekalogu odnosi się nagannie do zabijania w sensie samodzielnego, indywidualnego wydawania wyroków (samosądów, itp), ale nie do wydawania wyroków skazujących na karę śmierci przez społeczeństwo. Przykro mi, ale to jest wyraźna dychotomia - relatywizm, ponieważ podważa się sens zdania "Nie zabijaj".


Ech, to nazywanie adwersarzy odmieńcami. Rozumiem, że Twoje zdanie jest jedyne logiczne i prawdziwe, bo twojsze?
Spróbuj spojrzeć na karę śmierci nie ze strony mordercy, a ofiary. Morderca świadomy kary sam na siebie wydaje wyrok. To ofiara jest mordowana, a przestępca łamie dekalog. Powiem szczerze, że dziwi mnie bardzo sprzeciw wobec kary śmierci, a podciąganie jej pod łamanie dekalogu za spore nadużycie tzw. "obrońców" praw. Bo cóż to za obrońca, który broni łamiącego prawo? A jakież on ma prawa?
Data: Pon 06 Sie, 07 22:46
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 68
Wyświetleń 4941

Zobacz cały wątek

Cytat: Jakie widełki? Skazać na śmierć można kogoś tylko i wyłącznie za popełnienie ciężkiego przestępstwa a nie za jego poczęcie!!! Za oddychanie też będzie eutanazja dla już narodzonych lub dorosłych? Albo za leworęczność?????



Zakładam, że zjadłeś tam a nie za "poczęcie życia".
Rozumiem, że gwałt nie jest dla Ciebie "ciężkim przestępstwem", a wręcz przeciwnie- jest czymś zupełnie naturalnym, bo przecież w sposób równie piękny co naturalny powstaje nowe, radosne życie?SIC!
Przypuszczam, że jesteś kumatym człowiekiem, nie ma potrzeby tłumaczyć Ci twojego nieumyślnego przejęzyczenia, że można zostać skazanym za "poczęcie"
Otóż za poczęcie nie, ale za gwałt owszem, lecz nie na karę śmierci rzecz jasna, gdyż póki co w Polsce ani aborcja ani kara śmierci nie jest czymś legalnym.
Z tą leworęcznością nieco przesadziłeś, bo analogii między nią, a gwałtem-który uważam za najohydniejsze z możliwych przestępstw, faktycznie nie ma.
I nie myl kary śmierci z eutanazją.
Za gwałt powinna grozić amputacja sprzętu i chędożenie gorącym pogrzebaczem.
Data: 2008-08-06, 14:04
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 92
Wyświetleń 4924

Zobacz cały wątek

Cytat: Bez względu na to, ilu tragedii dopuścił się ten człowiek - kara śmierci nie powinna mieć miejsca.

Cytat: myślę, że mądrzej było się zastanowić czy ta śmierć przyniesie więcej pożytku, czy też może doprowadzi do nowych podziałów. Osobiście jestem pewna tego drugiego.

Cytat: Z drugiej jednak strony, zastanawiam się - czy powieszenie go nie było w pewnym stopniu aktem łaski?

Cytat: Czy tymczasem nie stał się pewnym symbolem męczennictwa, na który będą mogli się powoływać np. islamscy ekstremiści?...

Cytat: albo wskazał ludzi z którymi współpracował, albo pokazał by kto jest jego zwierzchnikiem itp.

Cytat: Podsumowując nie rozumiem po co było wykonywać te karę śmierci

Cytat: Z jednej strony może ona spowodować jeszcze większy chaos w Iraku, to raz. A dwa - nie uważam, aby to była dotkliwa kara.

Cytat: został osądzony zgodnie z prawem, które sam ustanowił

Cytat: Rozstrzelanie tak bardzo nie hanbi...

Cytat: Ale wracajac do meritum sprawy tak naprawde ta smierc niczego nie zmienila dla Iraku, konca rozwiazania problemu nie widac, a codziennie w Iraku ginie od 3-6 amerykanskich zolnierzy.Prezydent Bush oznajmil ze smierc Saddama byla krokiem milowym w problemie


LaDoberman zaryzykuję i założę się z tobą o co chcesz, że śmierć Husajna jest początkiem zmian w Iraku. Jestem przekonany o słuszności jego śmierci. I pan Bush ma rację, to będzie krok milowy.

Dziękuję
Data: Nie Gru 31, 2006 11:16 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 19
Wyświetleń 3697

Zobacz cały wątek

Jakże trudno Tańcząca przełknąć tę gorzką pigułkę, że Kościół może być zbrodniczą instytucją nie ustępującą w niczym, innym zbrodniczym systemom. I nie jestem żadną specjalistką od KK, tylko po prostu mam więcej odwagi od innych, żeby o tym głośno mówić. Wracając do interesującego Cię tematu ludobójstwa, mam tu jeszcze streszczenie z artykułu z Corriere della Sera z dn 16.05.1998r, pt. "Ruanda, la Chiesa sotto accusa" czyli "Rwanda, Kościół oskarżony".
Księża oskarżają księży, że brali udział w ludobójstwie w 1994r, w którym zginęło 1 milion tutsi. "Ja ksiądz widziałem księży hutu zakopujących żywych tutsi buldożerem". Księża oskarżają Watykan o sprowokowanie podziałów etnicznych, rasizm i o podburzanie hutu przeciwko tutsi. Dwóch księży katolickich zostało skazanych na karę śmierci. Według sędziów dwaj księża 16.04.1994r kazali zburzyć buldożerem kościół Nyange, gdzie schroniło się 2000 tutsi. Z nimi był również ojciec Seromba, który później znalazł schronienie we Florencji z pomocą Watykanu. Przeciwko Seromba wystąpił obrońca skazanych na śmierć księży. Oskarżył Serombę, że to on kazał kierowcy buldożera zburzyć kościół i zakopać żywcem znajdujących się tam ludzi. Zapłacił za to kierowcy buldożera 200 dolarów. Seromba nie byl jedynym księdzem który ukrył się we Włoszech. Razem z nim uciekli inni, min. Jean Baptiste Rutihunza, ktory wg. African Rights był reżyserem masakry niepełnosprawnych dzieci tutsi w Gitarama.
Szczęśliwego Nowego Roku Tańcząca.
I jeszcze jedno bo nie bardzo rozumiem. Zbrodnie dyktatorów, illuminatów, komunistów, czy innych nazwiesz zbrodniami. A zbrodnie Watykanu, "grzeszkami" i przekrętami?
Data: 03:24, 01 Sty '09
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 13
Wyświetleń 739

Zobacz cały wątek

Cytat: Sześćdziesiąt lat temu rozpoczął się proces przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym jednym z procesów norymberskich, w których sądzono zbrodniarzy hitlerowskich. Na karę śmierci skazano m.in. Hansa Franka - generalnego gubernatora w Polsce, Hermanna Goeringa - marszałka Rzeszy i dowódcę Luftwaffe, Joachima von Ribbentropa - ministra spraw zagranicznych. W sumie Trybunał wydał 12 wyroków śmierci, trzech oskarżonych skazał na dożywocie.
Powstaje pytanie: Czy my obecnie żyjący powinniśmy pamiętać o zbrodniach II wojny światowej? Jeśli tak to, dlaczego? A jeśli uważacie, że krzywdy zostały odkupione, to czym?
O tym jak ulotna jest pamięć świadczy opublikowany w londyńskiej gazecie The Daily Telegraph ankieta. Gazeta podaje: „prawie połowa dorosłych (Anglików) nigdy nie słyszała o Auschwitz”. Badanie objęło 4000 respondentów. Ankieta poświęcona była 60tej rocznicy wyzwolenia obozu zagłady w Oświęcimiu.
Proszę o wypowiedź....



Każdy człowiek na Ziemii powinnien wiedzieć do czego prowadzi skrajny nacjonalizm i tchórzostwo (po imieniu trzeba nazwać postawe zachodnich aliantów). Zawsze byłem zwolennikiem polityki wyprzedząjącej złe działania (wojny prewencyjnej). Musimy wybaczyć, ale zapomnieć nie wolno. Co do poziomu intelektualnego Anglików to nie chce się wypowiadać. Podobnie Amerykanie, większość z nich nie wie gdzie jest nawet Polska... Może jak nakręcą oskarowy film o "Auschwitz" to świadomość społeczna wzrośnie na Świecie na temat tego co działo się w niemieckich obazach na terenie Polski.
Data: 2005-11-23, 02:54
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 497

Zobacz cały wątek

Panuje tu jakiś przedziwny fetysz sprowadzania nawet najpoważniejszych kwestii do rangi problemu praktycznego. Czy kara śmierci odstrasza? Czy kara śmierci wpływa na ilość zbrodni? Itd. Itp. Etc.
Te wszystkie pytania nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia problemu dopuszczalności stosowania najwyższej kary. Bo to problem przede wszystkim moralny, dopiero potem praktyczny.
W wielkim skrócie próba rozstrzygnięcia problemu moralnego może wyglądać tak:
Można sobie zadać pytanie: kiedy w ogóle wolno zabić (nie kiedy państwo może zabić).
Jedyną odpowiedzią, która nie rodzi jakichś szczególnych wątpliwości jest: w samoobronie, a dokładniej mówiąc w sytuacji, w której mam pewność, że zaniechanie zabójstwa spowoduje szkodę równą lub większą tej, którą sam mam zamiar wyrządzić (to rozumowanie ma tą zaletę, że stosuje się równie dobrze do różnych rodzajów zabójstwa w majestacie prawa – od aborcji po karę śmierci) .
Takie postawienie sprawy ogranicza stosowanie kary śmierci, jednak go nie eliminuje. Jest uzasadniona np. w sytuacji żołnierzy na froncie, którzy dowiadują się o zdrajcy we własnych szeregach. Jeśli nie mają możliwości doskonale skutecznej izolacji zdrajcy, zastrzelenie go będzie uzasadnione. Podobnie w sytuacji, w której stwierdza się, że rozwój płodu spowoduje śmierć matki.
Jednak w sytuacji „normalnej” stosowanie kary śmierci – jeśli przyjąć przytoczone rozumowanie – jest niezwykle trudne do uzasadnienia, jeśli w ogóle. (Tu się pojawia szereg pytań o to, kiedy mam pewność, ale n ie chce mi się ich teraz rozwijać).
Jest jeszcze inny trafny argument przeciw karze śmierci – chyba w „Centessimus Annus” - kara śmierci odbiera możliwość nawrócenia. Jest dobry, mimo pozornej naiwności.
Data: 20-05-2008, 08:36
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 335
Wyświetleń 22412

Zobacz cały wątek

Gratuluję.
Ciekawi mnie tylko, czy jesteś Żydem Starotestamentowym czy Chrześcijaninem?
Rozumiem w pełni człowieka, który godzi się na karę śmierci, bo takie prawo obowiązuje w państwie, w którym żyje (List do Rzymian), a chrześcijanin musi mu się podporządkować i uszanować obowiązujące prawo. Ale nie rozumiem stanowiącego prawo, w którym występuje sankcja - śmierć.
W Liście do Rzymian jest mowa o ustawodawcy, jako o kimś, kto z woli Boga ma władzę.
Dzisiaj władzę stanowi parlament i on ustanawia prawo w imieniu obywateli.
Czy wolą chrześcijańskiego społeczeństwa może być odwet, zemsta? Społeczeństwa pouczonego Ewangelią o wybaczeniu, o pogodzeniu się z krzywdą?

BT Mt 5
Piąte przykazanie
21 Słyszeliście, że powiedziano przodkom: Nie zabijaj!*; a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. 22 A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: Raka*, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: "Bezbożniku", podlega karze piekła ognistego. 23 Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam wspomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, 24 zostaw tam dar swój przez ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim! Potem przyjdź i dar swój ofiaruj! 25 * Pogódź się ze swoim przeciwnikiem szybko, dopóki jesteś z nim w drodze, by cię przeciwnik nie podał sędziemu, a sędzia dozorcy, i aby nie wtrącono cię do więzienia. 26 Zaprawdę, powiadam ci: nie wyjdziesz stamtąd, aż zwrócisz ostatni grosz.

Nie przytaczam już nauki o nadstawieniu drugiego policzka, gdy cię ktoś uderzy, ale jak głęboko sięga piąte przykazanie w życiu chrześcijanina.
Data: 2008-09-30, 10:38
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 96
Wyświetleń 3026

Zobacz cały wątek

New age nie ma szans stać sięreligią dominującą, jak żadna inna religia, bo to pojęcia przestaje być aktualne.
Nie będzie już nigdy kogoś takiego jak Regan, bo nawet by nie zaistniał ze swoimi pogląami. Prawica jest w odwrocie, a ludzi o poglądach Friedmana, REgana nazywa się "czarownikami" (Komorowski). Co do TVN u to media wybierają poprawnych politycznie księży, ale kościół teżnie am jednolitego zdania, i w to lobby się raczej stara wejść, niż przeciwstawiać się mu. Czy kiedyś pokazano w telewizji księdza, który popierałby karę śmierci?
No i co do mediów to nie jest tak mickedzie, że jedno rządzi, albo inne, to jest idealna współpraca, idealna współpraca ludzi którzy w magdalence ustalili że prawica nie dojdzie do władzy, w telewizji będą pracowali agenci abw, i w polsce dalej będzie socjalistyczny grajdoł z rozkradaniem państwa o Integracji z niemcami w postaci uni nie wspomnę. Do tego telewizja udaje że mamy wybór, i pokazuje że możemy wybrać TYLKO pis po sld psl, reszta się nie liczy wcale nie mamy do wybory między "prawicowym" (sic!) Pisem "liberalną" (sic!) platformą i "socjaldemokratyczną" (sic!) SLD mamy do wybory między socjalistami, aferzystami i dawnym pzpr, czyli żeby nie było rozwlekle między złodziejami, złodziejami a złodziejami
także drogi mickedzie to jest współpraca i reżim

Pozdro
Data: 23-08-2008, 09:36
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 45
Wyświetleń 2017

Zobacz cały wątek

Cytat: tylko, że raczej nie można tu mylić poglądów z tymi, którzy je wyznaja. w pewnym sensie, jeśli nie szanujesz członków KKK, to zniżasz sie trochę do ich poziomu



Nie wydaje mi się. Odpowiednia reakcja na jakiś bodziec to niekoniecznie zniżanie się do poziomu. Nie będę jako zakapturzone widmo linczował członków KKK, ale jeżeli będę wiedział, że takaosoba mówi z nienawiściąo "czarnuchach" itp. to ja jej ręki nie podam i o żadnym "dzień dobry" nie ma mowy. To nie zniżanie się wg mnie, tylko wręcz przeciwnie.
Cytat: a w ogole, to co to jest szacunek?



Ciężkie pytanie. Trochę już się zastanawiam i ciężko mi znaleźć ładną i zgrabną formułkę w swojej głowie. Może "uznanie dla czyjejś osoby, dla jej zasług, czynów albo dla stylu życia/prezentowanych wartości lub też uznawanie i respektowanie godności tej osoby i jej wszelakich praw, obyczajów itp" ("lub też", bo np na zachodzie stosuje się karę śmierci w humanitarnysposób jednak z szacunkiem dla skazańca [tutaj nie mogę nie wspomnieć "Zielonej mili"] ale nie wynika to z uznania dla czynów zasług ani stylu życia itd, tylko z godności przynależnej mimo wszystko osobie ludzkiej i prawa do godnej śmierci).
to raczej to drugie, jeśli o mnie chodzi.
Data: 05-11-2008, 22:09
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 11
Wyświetleń 586

Zobacz cały wątek

jesli chodzi o ulubiony serial...

! PRISON BREAK !

bije Losta na łopatki! Przy nim jest to tylko serial dla emerytowanych bibliotekarek!

"Serial opowiada historię Michaela Scofielda - brata Lincolna Burrowsa oskarżonego o zabójstwo brata wiceprezydenta i skazanego na karę śmierci w więzieniu stanowym Fox River. Scolfield przekonany o niewinności brata - pomimo jednoznacznych dowodów wskazujących na Burrowsa - postanawia dostać się do więzienia i uwolnić go. Nikt jednak nie spodziewa się, że Michael wcześniej projektował plany więzienia. Z wytatułowanym na ciele planem więzienia pod postacią nic nie znaczącej grafiki oraz ze ściśle sprecyzowanym planem Scofield dokonuje napadu na bank, po którym dostaje się do więzienia. Z każdym odcinkiem poznajemy geniusz Michaela a wraz z nim kolejne elementy układanki wielkiej ucieczki."

(www.filmweb.pl)

22 odcinki pierwszego sezonu... ludzie... poczatku drugiego nie moge sie juz doczekac!
Data: 2006-06-18, 21:10
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 56
Wyświetleń 15934

Zobacz cały wątek

Cytat: Logan Ty w ogóle rozumiesz, o czym się do Ciebie pisze? Nie rozumiesz, że tu o coś innego chodzi?



Nie rozumiem, bo wydaje mi się, że masz ludzi za totalnych debili i idiotów, którzy zrobią WSZYSTKO co usłyszą w piosence, zobaczą w tv czy usłyszą w radiu. Jest taka piosenka "Idole" nie pamiętam kto ją wykonuje, punkowa w każdym razie - doskonale oddaje całą tą sytuacje. Albo jeszcze jedna, którą dawno temu nagrał Eminem, a zwie się ona "Stan". Nie wiem czy słyszałeś i czy do niej klip widziałeś, jeśli nie to posłuchaj i zobacz.

O noszeniu noży nikt nie śpiewa, a i tak już dawno łebki po nie sięgnęły, o chlaniu wódy, tanich win i denaturatu, że to takie fajne też nikt nie śpiewa, a to i tak sie dzieje. Myślisz, że jak kogoś za ten tekst ukamienujesz to zmienisz świat? To nie muzyka jest zła tylko ludzie dlatego wycinanie z niej elementów życia nic nie zmieni.
A tekst "zapalmy zioło" to jeszcze za mało żeby mówić o promowaniu narkomani, samo to słowo w tym temacie to wielkie nadużycie. W Holandi jaranie zioła jest legalne i jakoś pół kraju przez to ujarana nie chodzi, a tymbardziej dzieci. Tak naprawdę zamiast tak sie czepiać tego Nefre to w pierwszej kolejności zakazał bym wydawania pisemek typu popcorn czy bravo/bravo girl bo one robią dzieciakom większe pranie mózgu niż jakakolwiek muzyka i jakiekolwiek zioło. Jak nie wierzysz to poczytaj, taka lektura ora psychike lepiej niż 0.7 wódy na 3 łyki.

Byłem wtedy troche na tym koncercie i widziałem jak sie ludzie przy tej muzyce bawili, stanowcza większość bujała sie czy skakała w rytm muzyki niż wsłuchiwała w każdy wers każdego kawałka.

Poza tym poważnie, ludzie, jak wy za raptem dwa słowa taką jazde robicie to kolesi z takiego Gorgoroth`a powinno sie już ze 3 razy na karę śmierci skazać.
Data: 2007-01-21, 01:47
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 86
Wyświetleń 22150

Zobacz cały wątek

Cytat: Najnowsze próby zdyskredytowania terapii witaminowych: Zbrodnia?

W sierpniu 1947 roku, dwa lata po zakończeniu Drugiej Wojny Swiatowej, dwudziestu czterech dyrektorów farmaceutyczno-chemicznego koncernu I.G. Farben stanęło przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym w Norymberdze. Zostali oskarżeni m.in. o masowe morderstwa i zbrodnie przeciwko ludności. Po 11 miesiącach Trybunał wydał wyrok skazujący trzynastu oskarżonych pracowników I.G. Farben na karę pozbawienia wolności od osiemnastu miesięcy do ośmiu lat.

Kwiecień 2008 roku – sześćdziesiąt lat po tamtych wydarzeniach – media na całym świecie wciąż zalewają nas wiadomościami mówiącymi, że stosowanie suplementów witaminowych może prowadzić do przedwczesnej śmierci. Przegląd systematyczny przygotowany dla organizacji Cochrane Collaboration przez naukowców uniwersytetu w Kopenhadze zawiera informacje, że badania prowadzone na beta-karotenie oraz witaminach A i E wykazały „znaczny wzrost śmiertelności”, natomiast wyniki testów związanych z witaminą C nie mówią o żadnych „widocznych efektach”.

Niniejszy dokument odsłania przemilczane przez światowe media kwestie związane z raportem Cochrane. Wskazuje także na pewne analogie ze zbrodniczymi działaniami prowadzonymi przez dyrektorów koncernu I.G. Farben.

Manipulowane badania i wnioski, które potencjalnie mogą prowadzić do ludobójstwa...




Reszta tutaj...

Zobaczcie też przemówienie dr Ratha w Oświecimiu (tłumaczone na PL). Wszystko na tej samej stronie.
Data: 23:47, 02 Lis '08
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 66
Wyświetleń 11144

Zobacz cały wątek

Zbrodnia i kara, to zagadnienia o charakterze niemal ekonomicznym. Otóż w żaden sposób nie mogę wykluczyć, że kiedyś znajdzie się ktoś, kto zechce mnie Wrednego ukatrupić. Moja śmierć jest tutaj towarem, zaś kara przewidziana dla mordercy jest ceną za ten towar. Obecnie relacja między towarem a ceną jest źle ukształtowana. Zbyt niska cena powoduje zwiększony popyt na towar. Orzekana oraz wykonywana kara śmierci dla sprawców najbardziej odrażających i udowodnionych zbrodni mogłaby przywrócić zdrowy ekonomicznie układ w którym potencjalny morderca Wrednego, zanim dokona mordu, stanąłby przed pytaniem - czy opłaca mu się Wrednego zamordować i zmusi go do przeprowadzenia prostej kalkulacji, ile (być może) przyjdzie mu za to zapłacić. Podnoszone przez przeciwników kary śmierci irracjonalne kwestie typu - kto i w jaki sposób ma wykonać wyrok, są moim zdaniem idiotyczne. Gdyby to ode mnie zależało unikałbym jakiegokolwiek ceremoniału i związanej z tym szarpaniny. Skazany dostawałby do celi tlenek węgla podczas snu, a rano pozostawałoby tylko posprzątać ścierwo. Kto odkręcałby zawór? Ktokolwiek. Choćby kolejny skazany na karę śmierci. Po co plugawić sumienie jakiemuś strażnikowi...
Data: 2006-11-04, 23:28
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 25
Wyświetleń 4243

Zobacz cały wątek

(Nie sposób sprawdzić ile osób zostało niesłusznie skazanych na karę śmierci w Texasie.)

Są kraje gdzie przemyt narkotyków karany jest śmiercią (n.p. Iran), są kraje gdzie surowo karze się pijanych kierowców (n.p. Polska) - czy wskaźniki pokazują, że są to przykłady na małe popełnianie tych przestępstw?

Wyobraźmy sobie 1000 osób maltretowanych i pozbawionych równych szans społecznych, w kraju gdzie kary są mega-hiper-ultra surowe...
a teraz wyobraźmy sobie 1000 osób o pełnym zapleczu emocjonalnym i edukacyjnym, w kraju gdzie kary są bardzo łagodne...
Gdzie, ile i jakich wykroczeń i przestępstw można się spodziewać?

Penalizacja jest odwrotnie skorelowana z wykrywalnością - to na pewno.

Ważne jakie dane są na wejściu. Jeśli policja chce mieć dobrą statystykę wykrywalności - to najzwyczajniej beznadziejne sprawy - o ile tylko to możliwe - klasyfikuje jako niewyjaśnione zajścia (n.p. zaginięcie - zamiast morderstwo).

W statystyce nie mówi się, że mamy do czynienia z ogromem niewykrytych zabójstw, a jedynie powiada się, że mamy wykryte zabójstwa z ustaleniem sprawców oraz bardzo znikomy odsetek zabójstw bez ustalenia sprawców.

Trzeba pamietać, że wykrywalność to bardzo ważny element tej układanki.

Swoją drogą wolałbym żeby wykrywalność była 100% i jedyna kara to wystawienia delikwenta/tki na dwa dni, przed ratuszem, z opisem popełnionych czynów - niż karę śmierci za zabójstwo z najwyższym okrucieństwem i świadomość, że niektórzy sprawcy chodzą sobie po świecie i mają "czyste" konto.
Data: 02:45, 19 Lis '08
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 25
Wyświetleń 825

Zobacz cały wątek

O, widzę, że ktoś tu pomylił chyba libertarianizm/anarchizm z pacyfizmem

Janku, libertariański anarchizm nie polega na żadnym "odrzuceniu środka obrony". To właśnie w państwie NIE MASZ ŚRODKA OCHRONY. Popatrz: państwo zabrania Ci mieć broń - zabrania Ci się samemu bronić. Uważa, że tylko ono ma prawo Cię bronić. I w dodatku uważa, że ma prawo narzucić Ci dowolną kwotę, jaką musisz przeznaczyć na ową obronę.

Jeżeli państwo jest do czegoś potrzebne, to do ochrony Własności, ale w jaki sposób państwo może być konieczne do ochrony Własności, skoro samo jest czołowym złodziejem-agresorem i to w dodatku tak wrednym, że uważającym, iż ma prawo kraść i inicjować agresję i zabraniać się bronić temu, którego tytularnie broni...

PS Nb. Pacyfiści, z tego co wiem, są zawsze przeciwni karze śmierci. Dla mnie pogląd na karę śmierci jest takim jednym z wielu papierków lakmusowych: jak jakaś ideologia twierdzi, że kara śmierci jest zła, to znaczy, że należy ją odrzucić. Bo w moim mniemaniu kara śmierci jest tak naturalna, oczywista i zgodna ze zdrowym rozsądkiem, pod kątem zarówno etycznym jak i praktycznym, że ideologia, która by jej słuszności zaprzeczała, musi być "przekombinowana" albo po prostu niedobra. Z tego co wiem, wśród libertarian panują na temat kary śmierci odmienne poglądy. To dobrze, albo inaczej: nie-źle, bo gdyby ktoś mi wykazał, że libertarianin musi być przeciwny karze śmierci, to musiałbym sobie poszukać innego -izmu.
Data: Pon 22 Gru, 2008 15:19
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 90
Wyświetleń 1237

Zobacz cały wątek

Prawo... Prawo jest potrzebne, gdyby nie było żadnych zasad to wzajemnie wyrżnięcie się w pień ludzkości zajęło by może ze 2 wieki. Problem w tym jak to prawo jest tworzone. Często dzieję się tak, że pewna grupa tworzy prawo, które ma służyć wąskiej grupie ludzi, a które przy okazji mocno utrudnia życie innym.
Oddzielnie tworzy się prawo dla znanych i szarych, dla bogatych i biednych, te same przepisy zupełnie inaczej działają na różnych ludzi. Więc jak można mówić, że coś jest prawem, że jest sprawiedliwe skoro bogatego gościa za potrącenie kogoś po pijanemu samochodem nie skażą bo sie wykupi, a biedak za kradzież batonika ze sklepu może dostać 2 lata odsiadki?

Manipulacja prawem - powiedzmy sobie szczerze, zwykły, szary zjadacz chleba nie ma żadnego wpływu na to jakie prawa i przepisy są tworzone, a to daje spore możliwości. Panowie u góry mogą sobie zapisać co im się tylko podoba, co jest im wygodne. Zresztą daleko szukać przykładów nie trzeba, wystarczy spojrzeć na polskie przepisy.

Kolejna sprawa to kary, wiadomo, być muszą. Tyle, że wierzący katolik skazując kogoś na karę śmierci już łamie jedno z przykazań, a chyba nie ma znaczenia czy robi to w dobrej wierze czy nie? Przykazanie mówi "nie zabijaj", a nie "nie zabijaj jeśli prawo nie jest po twojej stronie".

Prawo, a sprawa Boga. Najśmieszniejsi ze wszystkich ludzi są ci, którzy mówią, że "Bóg dał mi prawo zrobić to czy tamto". I potem głupiec zabija wg. wymyślonych przez siebie zasad tych, którzy mu nie pasują zapominając całkiem o prawdziwym prawie Bożym - o 10 przykazaniach.

Jestem szczerze ciekaw ilu wierzących ludzi stosuje się do prawa Bożego.
Data: 2007-02-13, 11:35
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń 1258
Zbrodnia i kara, to zagadnienia o charakterze niemal ekonomicznym. Otóż w żaden sposób nie mogę wykluczyć, że kiedyś znajdzie się ktoś, kto zechce mnie Wrednego ukatrupić. Moja śmierć jest tutaj towarem, zaś kara przewidziana dla mordercy jest ceną za ten towar. Obecnie relacja między towarem a ceną jest źle ukształtowana. Zbyt niska cena powoduje zwiększony popyt na towar. Orzekana oraz wykonywana kara śmierci dla sprawców najbardziej odrażających i udowodnionych zbrodni mogłaby przywrócić zdrowy ekonomicznie układ w którym potencjalny morderca Wrednego, zanim dokona mordu, stanąłby przed pytaniem - czy opłaca mu się Wrednego zamordować i zmusi go do przeprowadzenia prostej kalkulacji, ile (być może) przyjdzie mu za to zapłacić. Podnoszone przez przeciwników kary śmierci irracjonalne kwestie typu - kto i w jaki sposób ma wykonać wyrok, są moim zdaniem idiotyczne. Gdyby to ode mnie zależało unikałbym jakiegokolwiek ceremoniału i związanej z tym szarpaniny. Skazany dostawałby do celi tlenek węgla podczas snu, a rano pozostawałoby tylko posprzątać ścierwo. Kto odkręcałby zawór? Ktokolwiek. Choćby kolejny skazany na karę śmierci. Po co plugawić sumienie jakiemuś strażnikowi...

Zobacz cały wątek

Cytat: Jesteś pewna, że ci "ludzie" są zdrowi psychicznie?.



Ale co nas interesuje czy zabiła osoba zdrowa psychicznie czy lecząca się? Tak naprawdę żaden zbrodniarz nie jest zdrowy psychicznie - czy w takim wypadku mamy ich wszystkich utrzymywać przez ileś tam lat w więzieniu?
Jedynie co mi przychodzi do głowy przeciw karze śmierci to znalezienie osoby która by podała zastrzyk (uważam że to najlepsza forma egzekucji)... W końcu to nie takie proste...

Zbrodniarze muszą się czegoś bać... niestety, więzienia są przepełnione gdyż oni nie boją się odsiadek... Teoretycznie izolacja od społeczeństwa ma być karą... ale co z tego skoro oni tam siedzą, grają sobie w karty, mają często jakieś siłownie, zajęcia, nie martwią się o posiłek (co najwyżej o jakość posiłku), takie po prostu dłuższe wczasy... Za darmola...
A my, porządni (mniej lub bardziej ) ludzie w tym czasie zapieprzamy ciężko w pracy, płacimy podatki z których kasa idzie na utrzymanie polityków, na utrzymanie więźniów (nie mam nic przeciwko utrzymaniu tych co ich pilnują, w końcu ktoś to musi robić) i co? Politycy nie raz udowadniają że nie są lepsi niż więźniowie bo sam kradną a na dodatek mają w nosie poprawę naszego bezpieczeństwa...
Płacę podatki - oki, ale chcę czuć się bezpieczna, chcę mieć pewność że nic się nie stanie mojej rodzinie, moim znajomym, a nawet nieznajomym a jak już dojdzie do jakiegoś haniebnego czynu to że sprawca poniesie karę adekwatną do winy...
Data: 20-04-2008, 12:42
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 36
Wyświetleń 10816

Zobacz cały wątek

Maciej jak zwykle podaje bardzo obrazowe przykłady (całe szczęście nic mnie się nie śniło po wczorajszym) i w zasadzie ma rację, bo (po dzisiejszej lekcji WOKu wiem, że) najdroższym obrazem świata jest obecnie No 5 Jacksona Pollocka...

Czyli widać, co jadł, kiedy tworzył.

Żeby nie pisać bez sensu to przejdę teraz do głównego toru mojej wypowiedzi; muszę Cię nieco uspokoić, żebyś nie odbierał nas zbyt negatywnie. No, przynajmniej mnie. Czasem faktycznie miło jest obejrzeć jakiś film, który zmusza do myślenia i jest 'tym ambitniejszym' kinem. I fajnie, że zabierasz się za coś takiego, zwłaszcza że faktycznie technicznie jest ok. ALE, ja jestem człowiekiem prostym, nie dość że uczeń, to kiedyś byłem blondynem- kiedy obejrzę film, odczekam chwilę i idę odrabiać lekcje, posprzątać i... nie mam całego dnia na rozmyślanie co symbolizowało krzesło; fotel w rozbitym samolocie, poczekalnie w przychodni lekarskiej, karę śmierci czy wózek widłowy. Dla mnie po prosty pokazałeś coś, co można interpretować w nieskończoność, a w tym wypadku niestety nie przynosi to żadnych wniosków i refleksji z oglądania.
Data: Pn 31.03.2008, 16:19
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 20
Wyświetleń 443

Zobacz cały wątek

Cytat:kwesta konkretnego przypadku.........


rozumiem że jako magister pole widzenia masz zawężone do pola rowu na którym siedzisz... to wyjaśnia twoje taktyczno-teoretyczne rozumowanie....
z taktycznego-teoretycznego rozumowania wychodzi, że ofiara jest ofiarą bo dała się zabić i już..... przestępca ma prawa żyć i nie można go w skazać na karę śmierci ku chwale średniowiecznej gawiedzi.... jakie proste... morderca w sposób umyślny i zaplanowany zabija ludzi (co daje się udowodnić ) a magister go uwalnia od najwyższej kary które w/g części społeczeństwa nie zasługuje na pobyt w więzieniu....
dlatego pytam jeszcze raz, nie masz uczuć czy siedzisz w pierdlu ?? na to pytanie nie odpowiedziałeś...
dla ciebie ofiara jest tylko zwłokami które wcześniej było żyjącym człowiekiem, ale że dał się zabić to jego prawa są już skasowane... i już, tak jak śmiecia wyrzucamy do kubła był przydatny, ale dał się zniszczyć więc śmieci lądują do kosza....
Cytat:a jakbyś to ty zabijał też sam poddał się karze bez oporów


zacytuje "co ty pier......??" skoro będę łamał prawo to będę świadomy konsekwencji ..... za przechodzenie na czerwonym świetle albo dostane mandat albo samochód zrobi mi garaż z .... pomyśl odpowiedz na pytanie powyżej i już będzie jasne do czego dążysz ułaskawiając świadomych morderców....
Data: w Czw, 04 Gru 2008 23:03
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 65
Wyświetleń 743

Zobacz cały wątek

Duckwitz został, wg niemieckiego historyka, celowo wtajemniczony w plan akcji przeciwko Żydom przez SS-BrigadefĂźhrera Besta, przez człowieka będącego skądinąd współtwórcą osławionych grup operacyjnych (Einsatzgruppen) i znanego z
wcześniejszych brutalnych represji wobec duńskich patriotów. Wg jednych historyków niemieckich dr Werner Best toczył spory kompetencyjne z wyższymi funkcjonariuszami SS o metody rządzenia w Danii; aczkolwiek Best, który w niedawnej przeszłości sam należał do kierowniczej ekipy RSHA, zdawał sobie sprawę, jak ujemny wpływ na nastroje społeczeństwa duńskiego - do pozyskania którego Best dążył - wywiera polityka masowych represji. Wg innych historyków Bestem kierował oportunizm, chciał uniknąć kłopotów związanych z akcją wyłapywania Żydów i ich deportacją. Po wojnie sąd w Danii skazał Besta na karę śmierci, ale po krótkim czasie został on ułaskawiony.


Dodam że ten historyk to Urlich Herbert który napisał świetna biografię Wernera Besta - a która to biografia wyszła w Polsce!Dokładnie tak to jest tam opisywane. Niemały wpływ na opis wydarzeń w Danii miał.. sam Best który po wojnie jako najwyższy żyjący i działający funkcjonariusz SS starał się mieć bardzo duży wpływ na współczesnych mu historyków, np na Festa.
pozdrawiam
Data: N 07 wrz, 2008 22:12
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń 417

Zobacz cały wątek

Cytat:czytaj ze zrozumieniem. napisalem że jak najbardziej zasługują na karę ale nie śmierci. przez zabijanie stajemy się tacy sami jak oni.



a kto to napisał ja ??
Hmm... nie było już takiego tematu Anyway, generalnie jestem przeciwko karze śmierci, ale jak czasem widze do czego zdolni są ludzie, np. zbrodnie przeciwko ludności to miałbym ochote sam za spust pociągnąć.

masz problem ze zrozumieniem samego siebie raz piszesz tak, a raz inaczej...no chyba że, masz inną skalę zbrodnia przeciwko ludzkości ile trupów ma paść 100 może 10 tyś zabitych wtedy pociągniesz za spust ?? 1 do 10 ofiar to pomyłka żadna zbrodnia oj dali się zabić i już takie patałachy.... daruj sobie słowa niecenzuralne w prosty sposób pokazujesz jak jest.... zbrodnia popełniona z zimną krwią to zbrodnia.... i już... ktoś zabrał życie komuś w sposób świadomy i zaplanowany więc nie zasługuje na to żeby funkcjonować w społeczeństwie a odosobnienie w każdej formie nie daje zadość bliskim ofiary , skoro zabrał życie to czemu nie ma dać swojego w ramach kary ?? no tak kwestia skali.... naziści zasługiwali na stryczek i spust magistra, ale gość nie trudniący się hurtowym odbieraniem życia zasługuje na lżejsza karę, np do 5 ofiar kopanie rowów, itp do prac coraz bardziej poniżających.... ale jaka praca będzie na tyle poniżająca że skazaniec wybierze karę śmierci ?? więc magistrze daj na wstrzymanie i odpowiedz w końcu jaki masz cel obrony kary śmierci, jesteś oskarżony o taki czyn czy wesoło siedzisz w pierdlu za taki czyn i cieszysz się życiem ??
Data: w Pon, 09 Lut 2009 23:23
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 65
Wyświetleń 743

Zobacz cały wątek

Cytat:masz problem ze zrozumieniem samego siebie raz piszesz ak, a raz inaczej...


to że wzbiera się we mnie gniew to normalna oznaka, ale jednak nie wykonałbym kary śmierci.
Cytat:no chyba że, masz inną skalę zbrodnia przeciwko ludzkości ile trupów ma paść 100 może 10 tyś zabitych wtedy pociągniesz za spust ?? 1 do 10 ofiar to pomyłka żadna zbrodnia oj dali się zabić i już takie patałachy....


rozumiem, że to twoja opinia...
Cytat:zbrodnia popełniona z zimną krwią to zbrodnia....


zgadzam się
Cytat:skoro zabrał życie to czemu nie ma dać swojego w ramach kary ??


ale co to da? przecież to nie wróci życia ofierze
Cytat:ale jaka praca będzie na tyle poniżająca że skazaniec wybierze karę śmierci ??


to chyba też twój pomysł
Cytat:więc magistrze daj na wstrzymanie i odpowiedz w końcu jaki masz cel obrony kary śmierci


kary śmierci to chyba ty bronisz.
Cytat:jesteś oskarżony o taki czyn czy wesoło siedzisz w pierdlu za taki czyn i cieszysz się życiem ??


tak, siedze w celi z samymi zwyrodnialcami. bardzo nam się tu podoba, chociaż wg niektórych niepowinniśmy żyć. ale spoko, jest solarium, siłka, mamy plazmę na ścianie celi, internet, raz w tygodniu możemy wyskoczyć na miasto się zabawić. ogólnie jest zaj.... (*)ście

Cytat:Czy tylko ja takie wrażenie odnoszę?


widzisz jajcy, chociaż Ty jako mod i admin zachowujesz obiektywizm i czytasz ze zrozumieniem. apel do reszty: używajcie mniej emocji podczas korzystania z forum. generalnie jestem za zamknieciem tego tematu bo nic nowego nie wnosi, ja się w kółko powtarzam że...
Cytat:Czytając posty magistra odnoszę jedno wrażenie - jest on przeciwny karze śmierci, ale nie karaniu w ogóle.

Data: w Wto, 10 Lut 2009 9:01
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 65
Wyświetleń 743

Zobacz cały wątek

Wszystkim, którzy naprawdę chcieliby zobaczyć 'live' taką egzekucję, proponuję mocno pierdolnąć się w łeb. Być może wtedy zawartość czaszki wyparuje już totalnie (już teraz takich 'ludzi' spokojnie można nazwać półbezmózgowcami) i przestaniecie mieć tak pojebane jak wy pomysły.

A tym, którzy żyć nie mogą bez widoku krwi, radzę udać się do Iraku lub porozmawiać z żołnierzami, którzy pełnili tam misję. Prekonacie się pojebańcy, jak cudownie to wpływa na człowieka i jego psychikę.

Albo jeszcze lepiej, życzę wam, aby ktoś wam kiedyś podrzucił jakąś paczuszkę na granicy w kraju, gdzie za przemyt narkotyków grozi kara śmierci i żeby tę oto karę wykonano na was w miejscu publicznym, na oczach setek ludzi. Przecież najlepiej sie przekonać jak to jest, na własnej skórze, nieprawdaż?

Do adminów: Przekleństw użyto celowo i z premedytacją, by jak najlepiej trafić w resztki zawartości globusów zainteresowanych takim widowiskiem. Autor niniejszego postu w żadnym razie nie żałuje wszelkich konsekwencji mogących go spotkać w związku z tym wpisem i jednocześnie wyraża ciekawość czy administratorzy pozostawią powyższy tekst w stanie nienaruszonym.
Data: Pt kwi 28, 2006 2:15 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 59
Wyświetleń 14306

Zobacz cały wątek

Cytat:Wszystkim, którzy naprawdę chcieliby zobaczyć 'live' taką egzekucję, proponuję mocno pierdolnąć się w łeb. Być może wtedy zawartość czaszki wyparuje już totalnie (już teraz takich 'ludzi' spokojnie można nazwać półbezmózgowcami) i przestaniecie mieć tak pojebane jak wy pomysły.

A tym, którzy żyć nie mogą bez widoku krwi, radzę udać się do Iraku lub porozmawiać z żołnierzami, którzy pełnili tam misję. Prekonacie się pojebańcy, jak cudownie to wpływa na człowieka i jego psychikę.

Albo jeszcze lepiej, życzę wam, aby ktoś wam kiedyś podrzucił jakąś paczuszkę na granicy w kraju, gdzie za przemyt narkotyków grozi kara śmierci i żeby tę oto karę wykonano na was w miejscu publicznym, na oczach setek ludzi. Przecież najlepiej sie przekonać jak to jest, na własnej skórze, nieprawdaż?

Do adminów: Przekleństw użyto celowo i z premedytacją, by jak najlepiej trafić w resztki zawartości globusów zainteresowanych takim widowiskiem. Autor niniejszego postu w żadnym razie nie żałuje wszelkich konsekwencji mogących go spotkać w związku z tym wpisem i jednocześnie wyraża ciekawość czy administratorzy pozostawią powyższy tekst w stanie nienaruszonym.



słusznie, jasno i dobitnie, nic tylko przyklasnąć...
a administrator chyba zdał egzamin:-)
Data: Pt kwi 28, 2006 2:40 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 59
Wyświetleń 14306

Zobacz cały wątek

Strumyk - ankieta występuje tu jako dodatek, bardziej mnie interesują wypowiedzi. Ale dodałam opcję "nie kieruję się ani jednym ani drugim" - niestety wyniki się wyzerowały :/ Więc kto już zagłosował może uczynić to powtórnie...

Cytat:A co z paleniem papierosów, piciem alkoholu, braniem narkotyków jakos KK tego nie piętnuje.

Owszem, piętnuje! Ja w szkole podstawowej usłyszałam od księdza katechety, że kto pali i pije jest głupi i tyle; niszczy bowiem nie tylko swoje zdrowie, a nie rzadko również życie, ale również zdrowie i życie swoich bliskich, a także przyjaciół i znajomych.



Jesli nawet piętnuje to w małym zakresie, dużo mniejszym niz skutki tych nałogów.



Owszem, piętnuje w dużo mniejszym stopniu, niż choćby masturbację - wypicie kieliszka (albo i kilku) wina czy wódki grzechem nie jest, a pojedynczy akt masturbacji - jest. A i jedno i drugie do uzależnienia doprowadzić może (ale nie musi). Przy alkoholu (i nie tylko) Katechizm zostawia sumieniu człowieka decyzję ile może wypić, a przy sprawach seksualnych - wszystko szczegółowo uregulowane...

A karę śmierci chyba Kościół dopuszcza, ale jako ostateczność
Data: 25 lip 2008, o 14:50
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 14
Wyświetleń 414

Zobacz cały wątek

Witam !

Z archiwum IPN - Powrót pamięci

Bohaterem opowieści jest ppłk Aleksander Rybnik, człowiek o niezwykłym życiorysie. Najpierw rodzice posłali go do seminarium duchownego do Wilna, ale on rychło porzucił tam naukę, bo od dziecka marzyło mu się wojsko. Kampania wrześniowa zastała go już jako podporucznika służby zawodowej w Korpusie Ochrony Pogranicza. Konspiracyjną działalność rozpoczął w Wilnie przeciw Sowietom. Przez dwa lata służby awansował do ścisłego kierownictwa struktur. NKWD wpadło na jego trop i został aresztowany. Na szczęście z transportu śmierci zdołał uciec. Zmienił potem teren działania na Białostockie i tu został kolejno komendantem Obwodu Białystok, później zastępcą Komendanta Okręgu. Kiedy w lipcu 1944 na te tereny wkroczyła Armia Czerwona, nie miał rozterek walczyć dalej, czy nie - jak nikt inny znał naturę komuny i wiedział, że dla żołnierzy podziemia niepodległościowego zna ona tylko jeden los: więzienie, deportacja, śmierć. Rybnika partyzanckie szczęście opuściło 19 kwietnia 1946 roku. Aresztowany został na leśnej drodze przez oddział wojska udający grupę NSZ. Urządzono mu pokazowy proces, skazano na karę śmierci, a ciało pogrzebano w nieznanym miejscu. Jeszcze przed śmiercią napisał wstrząsający list do syna, który dziś możemy odczytać jako przesłanie do nas wszystkich. O pułkowniku Rybniku Białystok pamięta. Dedykowano mu ulicę, ma symboliczną mogiłę. Teraz młodzi historycy z IPN przygotowują jego monografię.



Za: http://www.tvp.pl/tvppolonia/programy/s ... eci.777471

Program będzie emitowany w poniedziałek 8 września o godz. 18.10 oraz we wtorek 9 września o 4.50 i 10.10 w TVP Polonia.

pozdrawiam
Data: Cz 04 wrz, 2008 14:45
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 105
Wyświetleń 3783